Małgorzata Cichomska-Sawiuk

drukujCIEKAWOSTKI MATEMATYCZNE

O nagrodach w matematyce

....niejednokrotnie słynne nazwiska jakoś nie kojarzą się z matematyką, a jednak....

Na pytanie "Kim był Archimedes? 95% ludzi odpowie słynnym fizykiem tym od prawa Archimedesa i zawołania "heureka". Tymczasem Archimedes to słynny matematyk czasów, w których żył, czyli na osi czasu po lewej stronie od roku zerowego to blisko 300 lat /III wiek p.n.e/. Ten uczony wyprzedził epokę o dwa tysiące co najmniej lat do czasów Newtona i Leibniza, którzy stworzyli podstawy rachunku całkowego, czyli Newton to też wielki matematyk, a nie tylko fizyk.

Bywa, że matematycy znani są ze swej działalności pozamatematycznej i ludzie z którymi przebywają, nie mają pojęcia o ich wykształceniu matematycznym. Janusz Onyszkiewicz - rzecznik prasowy Solidarności, potem poseł na Sejm, wreszcie minister obrony narodowej. Kazimierz Bartel - premier w przedwojennym rządzie polskim, francuski matematyk Paul Painleve - minister wojny swojego kraju w czasie pierwszej wojny światowej, czy też Frank Ryan - gwiazda amerykańskiej piłki nożnej. Wielu autorów, szczególnie science fiction, to matematycy np. Larry Niven. Gdyby tak dokładniej rozejrzeć się wokoło to sporo ich by się w naszym kręgu znalazło.

O NIESPRAWIEDLIWOŚCI

Matematyk nie może dostać Nagrody Nobla.

Od 1897 roku matematycy świata spotykają się na ICM /International Congres of Mathematicians/ pod patronatem Międzynarodowej Unii Matematycznej. Spotykali się w różnych krajach i wygłaszali swoje matematyczne mądrości/ od 1900 do 1936 co cztery lata - 1916 rok brak z powodu wojny/planowano nastepne na 1940 rok, ale socjalizm i zimna wojna, "zamknięcie granic" spowodowały, że przesunięto spotkanie na 1950 rok. No i przedstawiciele krajów socjalistycznych nie przybyli do Stanów Zjednoczonych. Gdy zelżało politycznie w 1966 roku kongres odbył się w Moskwie. Polska doczekała się zjazdu w 1983 roku /przesunięty o rok/.

Medal Fieldsa

Kanadyjczyk John Charles Fields - czołowa postać pierwszych kongresów: rok 1932 ICM zakceptował pomysł Fieldsa, żeby najlepszym matematykom wręczać medal. Ustalono, że na każdym kongresie będą wręczane dwa medale. Pierwsze wręczono w 1936 roku: otrzymali je Ahlfors i Douglas. W 1966 roku wręczono aż cztery medale i odtąd każdy kongres to dwa, trzy lub cztery medale.

Nagroda Nobla a Medal Fieldsa:
- medal może dostać matematyk, który ma nie więcej niż 40 lat /ma mobilizować do dalszej pracy, nie rozpieszczać/.
- o medalu mało kto wie poza matematykami
- mała korzyść finansowa, bez porównania mniejsza niż Nobel
- medal wykonany jest ze złota: z jednej strony głowa Archimedesa /sic!/ i cytat po łacinie,a ja po polsku: "wznieść się ponad granice ludzkich możliwości i przewodzić światu"; z drugiej strony: "zebrani z całego świata matematycy honorują wielkie osiągnięcia" - wyryte jest nazwisko laurata, bez kraju ani instytucji/ matematycy wszystkich krajów żyją bez granic/.
Wyjątek: w 1994 roku Wiles - dowód wielkiego tw. Fermata - miał 41 lat; dostał medal, ale srebrny. W XX wieku było 42 lauratów, a XXI wiek to jeden kongres i dwaj lauraci. Polaka wsród nich jeszcze nie ma, ale, ale w pierwszej połowie XX wieku byliśmy światową potęgą w tej dyscyplinie nauki: Polska Szkoła Matematyczna.

Najwybitniejszy polski matematyk to Stefan Banach /1892-1945/ w chwili przyznawania pierwszych medali miał 44 lata, o cztery lata za dużo, niemniej jego twierdzenia i pojęcia są znane i stosowane na całym świecie. Wacław Sierpiński i wielu innych...

Nagroda Abela

Początek XXI wieku czyli wręcz przed "pięcioma minutami" utworzono Nagrodę Abela. Niels Henric Abel był uczonym norweskim ur. w 1802 roku w 1929 roku zmarł na gruźlicę: tylko 27 lat życia. Zwany był "Mozartem nauki": całki i funkcje eliptyczne no i te równania więcej niż czwatrego stopnia /miał wtedy 22 lata/. Nagroda Abela to pieniądze pochodzące z procentów uzyskanych z darowizny rządu Norwegii na ten cel. Paradoks polega na tym, ze Abel był biednym naukowcem i zaciągnął w tym banku, który naliczał te procenty, pożyczkę - nie zdążył jej spłacić przed śmiercią.